witam,
za względu na obowiązki domowe i zawodowe sezon spławikowy rozpocznę dopiero za 2-3 tyg. Zapewne ze względu na długą i mroźną zimę woda będzie jeszcze bardzo chłodna mam do Was pytanie, jak nęcić, czy użyć, jak planuję samej gliny lub ziemi z ochotką, czy zdecydować się już na zanętę spożywczą?? Zaplanowane łowisko to kanały, głębokość ok. 4m, uciąg słaby lub nawet zerowy, ryby to płoć, krasnopióra i leszcz.
pozdr.
_________________ LUDZIE OPĘTANI, NAWIEDZENI SWOJĄ PASJĄ, SPECYFICZNIE UBRANI, Z WŁASNYMI OBYCZAJAMI I JĘZYKIEM
Wysłany: 2010-03-27, 16:00 Re: Zanęta na zimna wodę.
wind napisał/a:
witam,
za względu na obowiązki domowe i zawodowe sezon spławikowy rozpocznę dopiero za 2-3 tyg. Zapewne ze względu na długą i mroźną zimę woda będzie jeszcze bardzo chłodna mam do Was pytanie, jak nęcić, czy użyć, jak planuję samej gliny lub ziemi z ochotką, czy zdecydować się już na zanętę spożywczą?? Zaplanowane łowisko to kanały, głębokość ok. 4m, uciąg słaby lub nawet zerowy, ryby to płoć, krasnopióra i leszcz.
pozdr.
Witam,
Najlepiej użyć gotowej zanęty z dodatkiem pinki lub ochotki. Dociążenie na takiej głębokości nie jest konieczne. Co do zanęty można zacząć np. od TRAPERA special. Osobiście używałem tego do feedera bo był grubszej frakcji i doskonale sprawował się na leszcze i płocie. Czasem można dodać trochę melasy rozcieńczając ją najpierw z wodą z jeziora.. Najważniejsze to dobrać kolor zanęty do dna aby nie odstraszała ryb.
dzięki za szybką reakcję, generalnie na tym łowisku używam, ciemnych zanęt płociowych, ale do tej pory łowiłem tam w ciepłych porach roku. Moje wątpliwości dotyczą zapachu zanęty, wiadomo, że gotowe mieszanki mają zapach dość intensywny a w zimnej wodzie szybko się on rozchodzi. Generalnie uważam, że wiosną z zapachami trzeba szczególnie uważać, żeby nie przedobrzyć i nie uzyskać efektu odwrotnego do zamierzonego. Dlatego zastanawiam się nad nęceniem gliną lub ziemią z jokersem lub pinką.
_________________ LUDZIE OPĘTANI, NAWIEDZENI SWOJĄ PASJĄ, SPECYFICZNIE UBRANI, Z WŁASNYMI OBYCZAJAMI I JĘZYKIEM
dzięki za szybką reakcję, generalnie na tym łowisku używam, ciemnych zanęt płociowych, ale do tej pory łowiłem tam w ciepłych porach roku. Moje wątpliwości dotyczą zapachu zanęty, wiadomo, że gotowe mieszanki mają zapach dość intensywny a w zimnej wodzie szybko się on rozchodzi. Generalnie uważam, że wiosną z zapachami trzeba szczególnie uważać, żeby nie przedobrzyć i nie uzyskać efektu odwrotnego do zamierzonego. Dlatego zastanawiam się nad nęceniem gliną lub ziemią z jokersem lub pinką.
Owszem możesz tak spróbować lecz gdybyś miał słabe efekty proponuje użyć zanęty własnej roboty - zmielona kukurydza, płatki owsiane, piernik, herbatniki, oraz anyż.. Zawsze to stosuje gdy ryba jest delikatna lub słabo żeruje..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum