WĘDKARSTWO-Najlepsze Forum Wędkarskie
Wędkarstwo spławikowe, gruntowe, podlodowe.
Metody łowienia, łowiska wędkarskie, ryby, przynęty, wędkarstwo spinningowe, karpiowe i morskie.

| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |

 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: pierwsza, przygoda, twoja, wedkarstwem

Twoja pierwsza przygoda z wędkarstwem!
Autor Wiadomość
benji 



Wiek: 30
Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 284
Skąd: Mazury
  Wysłany: 2009-11-14, 19:32   Twoja pierwsza przygoda z wędkarstwem!

Witam wszystkich userów.
Chciałbym dowiedzieć się kiedy zaczeliście wędkować i kto was w tym rozkochał?
Ja gdy miałem 5 lat pierwszy raz zabrał mnie na ryby mój ojciec - nigdy nie zapomnę tych chwil i wrażeń od tamtej pory nigdy nie przestałem wędkować. Nie zapomnę pierwszego szczupaka który walnął mi na Algę. Ojciec zarzucił mi spinning dal kręcić kołowrotkiem a tu zębal.
Pozdrawiam
_________________
Ostatnio zmieniony przez benji 2009-12-13, 13:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
bili1707 
Bywalec


Wiek: 31
Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 82
Skąd: Dęblin
Wysłany: 2009-11-16, 08:10   

A u mnie standardowo chyba. Bakcyla zaszczepił mi ojciec. Pierwsza moja wędka to był kij leszczynowy a za spławik służył korek. :lol: Pierwszymi rybami na ten zestaw były sumiki karłowate :-) Staliśmy wtedy na grobli mając z przodu i tyłu zamulone stawiki (pozostałości po wydobyciu torfu) Często zacięcia były tak mocne,że sumek przelatywał z jednego stawiku do drugiego :lol: Potem były bambusy,daiwy od ruskich no i w końcu normalny sprzęt jaki się używa. :-D Nie wiem ile wtedy miałem lat,ale ziarno padło na podatny grunt. Teraz to nawet żona z teściową mimo próśb nie zatrzymają mnie jak chcę jechać,a wierzcie mi lub nie,ale jeżdżę naprawdę często. Pogoda nie gra roli :-D
_________________
WĘDKARSTWO-JEDYNE MOJE HOBBY
 
 
     
kaj12dawid 
Stały bywalec



Wiek: 15
Dołączył: 22 Cze 2009
Posty: 156
Wysłany: 2009-12-13, 13:30   

Ja złapałem bakcyla od wuja i od mojego taty. Początkowo łowiłem tylko na spławik później spinning a następnie grunt. Początki były najlepsze nigdy nie zapomnę pierwszej rybki jaką był sumik karłowaty niewiele większy niż haczyk :-D . No i oczywiście pierwszy szczupły oraz karpik z gruntu. pierwsze nocki nad wisła itp.
_________________
Jeśli pomogłem daj "pomógł"
 
     
RamzesIII 
Nowicjusz


Wiek: 27
Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 2
Wysłany: 2010-03-22, 16:21   

Wiatm
U mnie pasje wzbudził wujek, zabral mnie na ryby kiedy mialem moze 6-7 lat. Pierwszą ryba okazala sie ukleja (oczywiscie nie wiedzialem wtedy co zlapalem) pozniej nastepna itd. Ale pokochalem splawik, nie ma to jak usiasc z batem w reku nad jeziorem (mialem wtedy 100m do jeziora:)) pierwsze zawody... PZW... ach... ale kilka lat ostatnich wiekszosc ze spiningiem latalem po rzekach...
pozdrawiam
 
     
kombis 
Nowicjusz


Wiek: 25
Dołączył: 19 Wrz 2010
Posty: 26
Wysłany: 2010-09-20, 08:49   

Moim nauczycielem wędkarstwa była standardowo mój ojciec:) Początki były fajne bo przeważnie jako nowicjusz łapałem więcej od niego:) wiecie szczęście początkującego. A pierwszą rybą jaka złapałem była płotka:) Było to na jeziorze siecino miałem chyba niecałe 10 lat albo i jeszcze mnie:) Od tamtej pory wędkarstwo jest moim wielkim hobby:)
 
     
ULi 



Wiek: 34
Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 86
Skąd: Szczytno
Wysłany: 2010-09-20, 11:11   

Witam
Pierwszą rybę złapałem w wieku pięciu może siedmiu lat na wędkę bambusową ze spławikiem zrobionym z gęsiego pióra, na gliniankę na której złapałem "lina" (max 10cm) :) zabrał mnie wujek. To był mojej przygody z wędkarstwem, która trwa z przerwami do dziś :)
Pozdrawiam
_________________

 
 
     
wind 
Bywalec


Pomógł: 1 raz
Wiek: 37
Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 144
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-09-20, 18:53   

Miałem chyba 6-7lat, byliśmy na obozie harcerskim (moi rodzice byli instruktorami), to było małe sródleśne jeziorko, bacik, czerwone robaki i okonki. od tamtej pory często jeździłem z tatą, później już sam. Po ślubie nie było czasu na rybki, ale kilka lat temu moja żonka sprezentowała pierwszego pickera, później już samo poszło. :mrgreen: Dziś nie wyobrażam sobie weekendu bez wędkowania, jak nie dam rady w sobotę czy niedziele , to urywam się w tygodniu popołudniami.
_________________
LUDZIE OPĘTANI, NAWIEDZENI SWOJĄ PASJĄ, SPECYFICZNIE UBRANI, Z WŁASNYMI OBYCZAJAMI I JĘZYKIEM
 
     
konrado 
Bywalec



Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Dołączył: 19 Wrz 2010
Posty: 51
Skąd: Okolice Lublina
Wysłany: 2010-09-20, 20:49   

Witam. Moja przygoda z wędkarstwem rozpoczęła się gdy miałem ok. 7 lat. Wówczas pierwszy raz wybrałem się na ryby z moją rodziną. Wtedy właśnie od taty otrzymałem pierwszą wędkę: Kawałek kijka z przywiązaną żyłką i haczykiem na końcu, nawet bez spławika. Pokazał mi, że tuż przy brzegu żerują nieduże karasie, założył kawałek chleba i pomógł mi rzucić we wskazane przez siebie miejsce. Powiedział mi również, że jeśli poczuje szarpnięcie to powinienem też szarpnąć tylko w drugą stronę. Tak właśnie robiłem. Z początku mi nie wychodziło, ale za którymś razem z kolei wyciągnąłem moją pierwszą rybę w życiu. Zdejmowaniem z haczyka zajął się już mój ojciec. Po czym kazał mi wypuścić złowionego karasia. Do końca tego nie rozumiałem, ale byłem jeszcze bardzo młody. Po pierwszej wyprawie były następne i tak jest do dzisiaj.

To moja historia pokrótce.

Pozdrawiam
_________________
C&R
 
 
     
Maciek 
Nowicjusz


Wiek: 15
Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 21
Wysłany: 2010-10-17, 20:53   

Moja pierwsza przygoda. Miałem w tedy 5 lat, byłem z rodzicami na wakacjach. Dostałem wędkę ponad 2 metry Okuma, którą mam do dziś, ale już nie używam. Zaczynałem od uklejek i niewielkich płoci ;) Potem miałem przerwę, a od 4 lat chodzę dalej.
 
 
     
mikael85
Nowicjusz


Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-01-20, 12:28   

Moja pierwsza przygoda z wedkarstem była ok 14 lat temu, nawet już nie pamiętam gdzie, ale od tego czasu nie mogę się doczekać kolejnych sezonów
_________________
obuwie dla dzieci
 
     
Darios020
Nowicjusz


Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 3
Wysłany: 2011-01-22, 17:43   

Witam
Pierwszą rybę złapałem w wieku siedmiu lat na wędkę bambusową ze spławikiem zrobionym z gęsiego pióra, na gliniankę na której złapałem Karpika 35 cm :) zabrał mnie Tata. To był mojej przygody z wędkarstwem, która trwa z przerwami do dziś :)
Pozdrawiam
 
     
Google

Dołaczył: 17 Paź 2009
Skad: Olsztyn






Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Nasi partnerzy Forum telefonów LGNaHaczyku.pl Wędkarstwo Ryby JezioraHotele w KrakowieWĘDKARSTWO - FORUM WĘDKARSKIEForum wędkarskie dla polaków w UKDarmowy katalog stron internetowychForum AVILAAudidieselForum galaxy s2

statystyka
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Pogoda



Fazy księżyca


.


Nasi fani - dołącz!


Nasi partnerzy
Wędkarstwo Ryby jeziora