Rozpoczne ten oto temat;)
Chcialbym sie podzielic tym jak przygotowuje swoja miejscowke do polowow, poniewaz
nie jestem zwolennikiem lowienia na "obczyznie"
1: Badam głebokosc, prymitywnym kijem ;)
2: Badam z czego jest dno( muł, zwir,piach) pobieram probke tez kijem:D
3: Uzywam cudownych grabi z obciazeniem ,by wygrabic 3 pasy do lowienia
4: Pasy te sa na wprost, na prawo i na lewo dosc szerokie tak z 1,5-2 m jeden;)
5: W zaleznosci od dna nece (Pszenica, kukurydza, inne ziarna)
6: Przy wyborze lowiska patrze nie tylko na głebokosc lecz tez na to czy osloniete od wiatru, widocznosc i dostepnosc slonca:P
No i to chyba na tyle:)
Pozdrawiam
A Wy jakie macie metody??:>