Chciałem wam pokazać samoróbkę-koszyki. Zacząłem je robić samemu dla zabicia czasu w okresie zimowym oraz dla zaoszczędzenia trochę kasy. Niby to nie dużo trzy zeta(za koszyk), ale do tego rureczka i wszystkie pierdołki-no to już zaczyna być ciekawie :-). A jak jesteśmy nad wodą i mamy farta i urwiemy z pięć zestawików to może troszkę zaboleć. Teraz spróbuje wstawić fotkę-mam nadzieję, że się uda :-P
Później jak kogoś będą interesowały to mogę podać sposób ich zrobienia. :mrgreen: