1. jaki karaś będzie dobry na żywca ?
2. czy mam jakieś szanse złowić jakiegoś szczupaka w miejscu gdzie mała rzeka wpada do Wisły? (jest tam około 2,5 m.)
3. jaką kotwice wybrać?
4. czy będzie tam jakiś szczupak ?
1. jaki karaś będzie dobry na żywca ?
2. czy mam jakieś szanse złowić jakiegoś szczupaka w miejscu gdzie mała rzeka wpada do Wisły? (jest tam około 2,5 m.)
3. jaką kotwice wybrać?
4. czy będzie tam jakiś szczupak ?
wkleję wam rysunek mojej miejscówki
Dobre miejsce, szczupak powinien się kręcić koło miejsca gdzie łączy się mała rzeka z Wisłą. Szczupaki lubią takie dołki czają się tam na małe rybki. Karaś jest dobry bo jest żywotny ale osobiście polecam użyć to co występuje w wodzie najbardziej np, płotka. Ja używam ostrych pojedynczych haków zamiast kotwic które moim zdanie odstraszają drapieżniki.
Karaś to dobra przynęta, jest żywotny i penetruje łowisko. Popieram jednak benji-ego, zawsze lepiej użyć najpospolitszej ryby występującej w łowisku, spróbuj złowić coś bacikiem, idealny jest mały krąpik, bardziej żywotny od płotki. Ja również używam pojedyńczego haka.
_________________ LUDZIE OPĘTANI, NAWIEDZENI SWOJĄ PASJĄ, SPECYFICZNIE UBRANI, Z WŁASNYMI OBYCZAJAMI I JĘZYKIEM
Myślę, że Wind miał tutaj na myśli, żebyś batem złowił sobie żywca(w sensie rybkę, którą potem zastosujesz do łowienia drapieżników).
Bo na żywca łowić batem Dobre
Myślę, że Wind miał tutaj na myśli, żebyś batem złowił sobie żywca(w sensie rybkę, którą potem zastosujesz do łowienia drapieżników).
Bo na żywca łowić batem Dobre
Pozdrawiam
dokładnie to miałem na myśli............ ale wędkarstwo to przygoda i nigdy nie wiadomo co się uwiesi ;-)parę lat temu kolega złapał na bata właśnie szczupaczka, a właściwie .... szczupaciątko, miał może z 12 cm . Połasił się białe robaczki .......
_________________ LUDZIE OPĘTANI, NAWIEDZENI SWOJĄ PASJĄ, SPECYFICZNIE UBRANI, Z WŁASNYMI OBYCZAJAMI I JĘZYKIEM
mam właśnie taki problem, że nie mogę złapać na moim stawie żywca (karasia).
jak zachęcić rybę aby brały ???
Proszę o pomoc.
A z tym batem to wiecie... kolega mi namieszał w głowie
ale jak miałem 10 lat to uważałem go za wielkiego znawce bo jego tata wędkuje...
Kolega ,,znawca wszechwiedzący'' kiedyś mi powiedział, że bat jest do spiningu !!!!!
ROZUMIECIE TO ???
DO SPININGU !!!
TAK go wyśmiałem, że potem to brzuch mnie bolał.
mam właśnie taki problem, że nie mogę złapać na moim stawie żywca (karasia).
jak zachęcić rybę aby brały ???
Proszę o pomoc.
A z tym batem to wiecie... kolega mi namieszał w głowie
ale jak miałem 10 lat to uważałem go za wielkiego znawce bo jego tata wędkuje...
Kolega ,,znawca wszechwiedzący'' kiedyś mi powiedział, że bat jest do spiningu !!!!!
ROZUMIECIE TO ???
DO SPININGU !!!
TAK go wyśmiałem, że potem to brzuch mnie bolał.
Nic dziwnego karaś mocno reaguje na zmiany pogody, gdyż lubi on ciepłe dni a w te zimne schodzi na dno lub zagrzebuje się w mule. Jego metabolizm zwalnia aby przeczekać gorsze dni.
Jedynym wyjściem jest poruszenie mułu. Najlepiej jakąś kotwiczką na linie zagarnąć kilka razy. Jeśli ryba kiepsko bierze to spróbuj złapać karaski na podrywkę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum