łowię już kilka lat i nigdy nie miałem jeszcze kontroli
Witam,
Ja miałem może ze dwie kontrole w okolicach Olsztyna. Raz jak byłem jeszcze nieletni zabrali mi nawet wędki i musiałem potem z Ojcem je odkupić plus dostałem mandat chyba po 50 zł za każdego karpika..
Słyszałem że teraz straż posiada nawet pistolety na naboje gumowe i mogą je używać gdy natrafią na kłusowników czy opornych wędkarzy bez zezwoleń.
Ogólnie to stan naszych wód jest coraz gorszy - tłuką tylko prądem i sieciami i nic nie zarybiają - to skandal. Niedługo wędkarz będzie się cieszył z małej płotki..
Tam gdzie najczęściej łowię, czyli na j. Kamień, kontrolowany byłem raz, a że mam charakterystyczne auto, chłopaki z SSR już mnie kojarzą, więc tylko pomachają. Stan naszych wód to całkiem oddzielna historia, ale wszystko w rękach kół, które opiekują się wodami. Na stronie naszego koła pojawiają się informacje o zarybieniach, sprawozdania finansowe za każdy rok itd. Plucie na PZW jest ostatnio szczególnie modne i każde forum ma takich userów, którzy biją w tym wszelkie rekordy. Tak naprawdę najczęściej nie mają pojęcia, jak działają koła, a ten sposób wyładowują swoje frustracje. Pewnie nie mają wyników wędkarskich .
_________________ LUDZIE OPĘTANI, NAWIEDZENI SWOJĄ PASJĄ, SPECYFICZNIE UBRANI, Z WŁASNYMI OBYCZAJAMI I JĘZYKIEM
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum