Wysłany: 2011-03-21, 15:38 Jak używać wypychacza!!
Często zdarza się, że po wyciągnięciu ryby na brzeg okazuje się, że haczyk tkwi głęboko w przełyku ryby. Spowodowane jest to zazwyczaj zbyt późnym zacięciem ryby. W takich sytuacjach niezbędny okazuje się wypychacz. Używanie wypychacza nie jest trudne, lecz wymaga pewnej wprawy. Najważniejszą rzeczą jest, aby żyłka cały czas była napięta. Ponieważ w jednej ręce trzymamy rybę, a drugą operujemy wypychaczem, najwygodniej jest przytrzymać żyłkę ustami. Wypychacz należy owinąć wokół żyłki i wprowadzić do pyska ryby. Kiedy dojdziemy do kolanka haczyka, sprawnym i delikatnym ruchem, w kierunku przeciwnym do wbicia ostrza, uwalniamy haczyk. Jeśli czynność się nie powiedzie powtarzamy ją aż do skutku, uważając przy tym, aby nie zranić ryby.
Warto dodać, że wypychacz określony w RAPR PZW jako przyrząd do wyciągania haczyka jest obowiązkowym elementem wyposażenia wędkarza na łowisku. Posiadam takowy zgodnie z regulaminem ale i tak używa szczypców chirurgicznych.
_________________ LUDZIE OPĘTANI, NAWIEDZENI SWOJĄ PASJĄ, SPECYFICZNIE UBRANI, Z WŁASNYMI OBYCZAJAMI I JĘZYKIEM
Warto dodać, że wypychacz określony w RAPR PZW jako przyrząd do wyciągania haczyka jest obowiązkowym elementem wyposażenia wędkarza na łowisku. Posiadam takowy zgodnie z regulaminem ale i tak używa szczypców chirurgicznych.
Otóż to trzeba mieć i się ma ale jeśli np mamy szczupaka to wole użyć szczypce chirulgiczne i mieć całe palce niż wypychacza i nie miec ani wypychacza ani palców :D:D
Zgadzam się w 100% z wind
ja polecam zamiast wypychacza szczypce wystarczy znaleźć hak w paszczy zakleszczyć na nim szczypce i sprawnym ruchem nadgarstka wyjąć haczyk. Rybki nie odnoszą praktycznie obrażeń.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum