Witam
Mam pytanie skierowane do wzystkich uzyszkodnikow forum;)
Czy zdaza Wam się łowić na dzikich oczkach wodnych i czy jesli juz łowicie to jest ryba??
Nie daleko mojego domu odkrylem 2 oczka wodne wielkoci około 5 autobusów MZK :P
I widac ze jest tam okolo 1,5 m- 2m głebokosci i zastanawiam sie czy oplaca sie tam wybrac i michael masz racje duzo konarow ale roslinnosci malo (jak narazie)
b2rt3k, Mi się zdaża wędkowąć w takich miejscach. I mogę cię zaskoczyć że w takich miejscach niespodziewanie można nawet trafić okaz. Ja takiego nie złowiłem, ale osobiście widziałem jak jakiś wędkarz złowił karasia 48 cm. W takich miejscach trzeba się spodziewać linów i wszędobylskich karasi, zdaża się kiełb, płoć. Przynajmniej tak jest u mnie na Lubelszczyźnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum